Teraz jest 14 sierpnia 2018, o 07:53




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 62 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 7  Następna strona
 sędzia III-ligowej gry karcianej 
Autor Wiadomość
użytkownik

Dołączył(a): 31 marca 2009, o 21:08
Posty: 69
Post sędzia III-ligowej gry karcianej
Witam.
Na temat pracy naszych sędziów już dawno wyrobiłem sobie zdanie i zgadzam się z nim całkowicie. Nie przypuszczałem, że coś może mnie jeszcze zaskoczyć. Aż do soboty...

1) Sędzia informuje protestującego gracza, że w grze na zasłonach żadnych kontr się nie alertuje.

Kolega trochę się zdenerwował, ale i tak zachował w tym zadziwiający umiar. Komuś innemu mogłaby żyłka pęknąć.

2) Przeciwnik wzywa sędziego na sporną sytuację zaistniałą przy stole. Rozmowa odbywa się po drugiej strony zasłony na tyle ściszonym głosem, że niewiele do mnie dociera, ale z faktu, że sędzia nie jest zainteresowany wysłuchaniem moich racji i nakazuje zapisać wynik wnioskuję, że zgodnie z oczekiwaniami uznał protest za bezzasadny. Jakież jest moje zdziwienie, gdy parę godzin później widzę w internecie wynik zmieniony na naszą niekorzyść.

Dla pełnej jasności podkreślam, że mówimy tu o jednym impie bez wpływu na końcowy wynik spotkania.

Ja rozumiem, że to tylko "7-a liga szkocka", ale litości...

P.S. Czy któryś z bardziej obeznanych kolegów mógłby oświecić mnie czy są jakieś przepisy wymagające, aby wszystkie decyzje sędziowskie mogące zmienić wynik w dotychczas rozegranych rozdaniach zostały podjęte przed ostatnią składką meczu fazy play-off?

pzdr


26 marca 2018, o 14:42
Zobacz profil Wyślij e-mail
użytkownik
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 10 września 2008, o 20:56
Posty: 613
Post Re: sędzia III-ligowej gry karcianej
Sprawa ucichła nie doczekawszy żadnej reakcji.
To ją odkurzamy, może skrupulatny rejent poda kto sędziował, aby sędzia mógł się odnieść do zarzutów.
Po drugie, jak już mamy nowy zarząd z v-ce prezesem sędzią, to mam nadzieję, że kwestie sędziowskie będą komentowane i wyjaśniane na bieżąco.
A


15 kwietnia 2018, o 16:48
Zobacz profil Wyślij e-mail
użytkownik

Dołączył(a): 16 stycznia 2009, o 15:00
Posty: 6
Post Re: sędzia III-ligowej gry karcianej
Witam.Wcześniej nie czytałem tych postów dlatego dopiero dziś mogę na nie odpowiedzieć.
Jeśli chodzi o alert kontry na zasłonach to przyznaję się do błędu nie doczytałem tego a w zasadach alertowania jest napisane iż żadnej kontry się nie alertuje.
Jeśli chodzi o zmianę wyniku to nastąpiła po zakończeniu segmentu w którym miała miejsce zaistniała sytuacja i przed zakończeniem meczu.Tu mój błąd polegał na tym iż zapomniałem poinformować zainteresowanch o tym fakcie gdyż w końcówce ostatniego segmentu wielu graczy oblegało stolik sędziowski.W czasie interwencji przy stoliku aby nie przedłużać kazałem na tą chwilę wpisać wynik uzyskany przy stole.Następnie po rozpoznaniu rozdania uznałem że dziadek wykładając karty zrobił to w sposób uniemożliwiający zauważenie na stole singletona trefl co spowodowało nie odebranie lewy trflowej.
Zdzisław Zachwieja


16 kwietnia 2018, o 17:55
Zobacz profil Wyślij e-mail
użytkownik

Dołączył(a): 31 marca 2009, o 21:08
Posty: 69
Post Re: sędzia III-ligowej gry karcianej
"nie wiedziałem... zapomniałem... byłem zajęty..."

Ja to doskonale rozumiem, ale zanim uznamy sprawę za zamkniętą uzyskajmy choć minimalny walor edukacyjny.
Otóż najbardziej zależało mi na odpowiedzi na pytanie zawarte w P.S. W meczu na styku zmiana dotychczasowego wyniku o 5 czy 6 impów nie jest bez znaczenia. O tym, że w ogóle był jakiś protest dowiedziałem się w trakcie trwania ostatniej składki i to tylko dzięki głośnej reakcji naszych kolegów na drugim stole, niezadowolonych z decyzji sędziego. "Niezadowolonych" niesłusznie, bo ta akurat decyzja była w moim odczuciu oczywista. Wątpliwości budzi jedynie procedura. Nasz stolik został poinformowany o zmianie rezultatu dopiero po moim pytaniu o co chodziło.

Wróćmy teraz do smutnej historii jednego impa.
Nie ma co ukrywać, że fakt, iż pierwszy raz w życiu zetknąłem sie z sytuacją zmiany wyniku rozdania bez wiedzy zainteresowanych, wyprowadził mnie z równowagi. Najgorsze jest jednak zupełnie coś innego. Otóż Pan Sędzia w żaden sposób nie dał odczuć, że jakaś sprawa w ogóle może być. Przecież On nawet nie spełnił podstawowego wymogu wysłuchania strony przeciwnej.
Pierwotnie nie zamierzałem poruszać kwestii merytorycznej sporu, ale za namową niniejszym to czynię:
Rozgrywam częściówkę w kolor. Obrońcy biorą trzy pierwsze lewy i po odejściu w zielone deklaruję resztę, czyli nadróbkę. Po chwili obrońca oświadcza, że nie widział jednej karty w stole, gdyż ponieważ była ukryta za krawędzią okienka. Gdyby widział, to by jeszcze asa pobrał. Wzywają sędziego. Dalszy ciąg znacie...

pzdr


18 kwietnia 2018, o 14:14
Zobacz profil Wyślij e-mail
użytkownik

Dołączył(a): 16 października 2017, o 12:28
Posty: 14
Post Re: sędzia III-ligowej gry karcianej
Zdzislaw56 napisał(a):
...Następnie po rozpoznaniu rozdania uznałem że dziadek wykładając karty zrobił to w sposób uniemożliwiający zauważenie na stole singletona trefl co spowodowało nie odebranie lewy trflowej.
...


1) Czy na "rozpoznawanie rozdania" mogłaby mieć wpływ "wizja lokalna", w trakcie której sędzia łatwo mógłby ustalić, iż "dziadek" NATYCHMIAST po wyłożeniu kart poprosił obrońcę o pomoc i oddalił się do miejsca, gdzie król chadza sam?
/Jeżeli "pomocnik" uznałby, iż jego partner nie widzi jakieś karty mógłby ją swobodnie przesunąć - plenipotencje do operowania kartami "dziadka" otrzymał głośno, wyraźnie i słyszalnie dla pozostałych graczy przy stole/
2) Czy zawodnicy - w tym obrońcy - nie jest zobowiązani do natychmiastowej interwencji, gdy widzą na stole wyłożony układ składający się jedynie z 12 kart?
/Dotychczas sądziłem, że nie tylko "dziadek" powinien mieć opanowaną technikę liczenia do 13-tu/

3) Czy od dzisiaj, gdy stwierdzę, że zbłądziłem w obronie, mogę wzywać sędziego i prosić o "rozpoznanie rozdania", gdyż nie zauważyłem jakieś karty na stole?


Jeżeli odpowiedź jest zbyt trudna/niewygodna/politycznie niestosowna/... to proszę potraktować powyższe pytania za retoryczne.

Pozdrawiam

P.S.
Naprawdę nie chodzi o jeden IMP. Koledzy wygrali z zasłużoną przewagą, a decyzja o przyznaniu "jednego oczka" nie miała wpływu na wynik ...a jedynie na pryncypia.


23 kwietnia 2018, o 11:59
Zobacz profil Wyślij e-mail
użytkownik

Dołączył(a): 1 grudnia 2009, o 11:05
Posty: 152
Post Re: sędzia III-ligowej gry karcianej
Podacie może rozkład, licytację i jak szła obrona, każdy sam sobie wyrobi zdanie jaką decyzję podjął sędzia - może rozdanie było jednokierunkowe i jedynie "ukrycie" karty mogło powodować niezdjęcie 3 lewy.
Fakt, że tryb pracy sędziego był mało profesjonalny, ale może nie chciał marnować Wam cennego czasu z powodu jakiegoś nieistotnego dla wyniku meczu impa.
Opluwać kogoś w ciemno to nieelegancka metoda.

PS

Kolega Rejent znany kiedyś z bardzo lekkiego podejścia do spraw nieistotnych i za to lubiany przez wiele osób, robi awanturę w sprawie gdzie obrót to jeden imp - nieistotny imp - koniec świata!
Może sprawdza się tu stare przysłowie "Z kim przystajesz ..." ;)

Z koleżeńskim pozdrowieniem dla "Pieniaczy" i nie tylko ;)
AB


23 kwietnia 2018, o 19:30
Zobacz profil Wyślij e-mail
użytkownik

Dołączył(a): 16 października 2017, o 12:28
Posty: 14
Post Re: sędzia III-ligowej gry karcianej
Czy doprawdy widać tylko "pieniactwo"?

Nikt nie widzi, że powstał precedens "nie widzianej karty", na który można się teraz powoływać, gdy da się d...y w obronie?

Jaki cel ma przedstawianie dokładnego rozdania / rozkładu?
By stwierdzić, że łatwiej się liczy do 13-tu przy rozkładzie 3333, a trudniej przy 5430?


23 kwietnia 2018, o 19:52
Zobacz profil Wyślij e-mail
użytkownik

Dołączył(a): 1 grudnia 2009, o 11:05
Posty: 152
Post Re: sędzia III-ligowej gry karcianej
Jeżeli nie dajesz rozdania to widzę głównie pieniactwo .. :lol:
AB


23 kwietnia 2018, o 20:03
Zobacz profil Wyślij e-mail
użytkownik

Dołączył(a): 16 października 2017, o 12:28
Posty: 14
Post Re: sędzia III-ligowej gry karcianej
...Też zauważyłem, że widzisz tylko "pieniactwo", a nie widzisz ani istoty sprawy, ani że "zupełnie przypadkowo" Rejenta obrażasz.

I pieniactwem (w moim odczuciu) będzie za chwilę roztrząsanie, czy zawodnik zobowiązany jest liczyć do 13-tu dla układu kart 4333, a przy innych już ma prawo nie widzieć "ukrytej karty" :oops:

Bzduuuuuura!


23 kwietnia 2018, o 20:56
Zobacz profil Wyślij e-mail
użytkownik

Dołączył(a): 1 grudnia 2009, o 11:05
Posty: 152
Post Re: sędzia III-ligowej gry karcianej
Pieniactwo w/g mnie to również "opluwanie" kogoś bez podania faktów. Dlaczego nie podajesz rozdania - przecież od tego trzeba zacząć?
Chyba że to twój styl :lol:

PS
O Rejenta się nie martw - On da radę.. chyba, że aż tak się zmienił.

AB


23 kwietnia 2018, o 21:08
Zobacz profil Wyślij e-mail
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 62 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 7  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Google [Bot] i 3 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  
cron
Powered by phpBB © phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL